wtorek, 19 kwietnia 2016

Co warto kupić na promocji -49 % w Rossmannie. I etap - pudry, róże, bronzery, korektory.

Cześć!


Jak  już wszyscy pewnie wiedzą zbliża się wielkimi krokami kolejna wiosenna promocja w drogerii Rossmann na kosmetyki kolorowe.  Promocja rusza od jutra czyli 20 kwietnia, a cała akcja potrwa do 9 maja 2016 r, dla przypomnienia podaję poniżej plan promocji:

20.04.2016 do 25.04.2016 - promocja -49% na podkłady, pudry, bronzery i korektory do twarzy.
26.04.2016 do 02.05.2016 - promocja -49% na tusze do rzęs, cienie do powiek, kredki do oczu i eyelinery.
04.05.2016 do 09.05.2016 - promocja -49% na pomadki, błyszczyki, konturówki, lakiery.

W tym poście chcę Wam pokazać moje ulubione kosmetyki, które będą w promocji w I etapie, czyli podkłady, pudry, róże i bronzery, a na koniec pokażę Wam moją listę zakupów:) Jeśli jesteście ciekawi moich propozycji, to zapraszam do dalszego czytania.




PODKŁADY:

Loreal True Match - mój ostatnio faworyt. Ma satynowo-matowe wykończenie i zawiera mikroskopijne drobinki, które mają rozświetlać twarz, szczęście nie są zbyt widoczne. Na mojej mieszanej skórze dobrze się trzyma. Ma dobre krycie, ale raczej nie da się nim zrobić maski na twarzy, a na większe niedoskonałości będzie trzeba nałożyć korektor (więcej o nim tutaj)

Loreal Infallible 24H Matte Mattifying Infallible Foundation - mój ulubiony podkład matujący, bardzo dobrze kryje i jednocześnie nie tworzy efektu maski (pisałam o nim tutaj). Ma świetną trwałość i długo utrzymujący się mat. Używam go, gdy moja cera zaczyna bardziej się przetłuszczać, a także na większe wyjścia.

Astor Perfect Stay 24H Foundation + Perfect Skin Primer (Podkład do twarzy i baza 2w1). Dość długotrwały podkładdający na cerze przyjemny efekt nawilżenia, nie przesusza skóry i nie podkreśla suchych skórek, czy nierówności na skórze, nie wchodzi w zmarszczki. Świetny dla skóry normalnej i suchej (więcej o nim tutaj)

123 Perfect CC Cream, Bourjois. Jest to jak do tej pory mój ulubiony krem CC, nie daje efektu maski  i ma  nawet zadowalające krycie. 

Healthy Mix, Bourjois. Jeden z moich ulubieńców, choć bardziej pasuje do cery normalnej i suchej. Jest to podkład rozświetlający o średnim kryciu, jest dość lekki i ładnie się stapia z cerą. Używam go gdy moja cera jest lekko przesuszona i potrzebuje nawilżenia.

CC Bell HYPOAllergenic. Mój letni ulubieniec, ładnie się  stapia i wyrównuje koloryt skóry, daje lekkie krycie .




PUDRY, RÓŻE, BRONZERY:

Bourjois Silk Edition. Ulubiony puder w kamieniu, jest bardzo miałki i delikatny i ma świetne opakowanie idealne do torebki.

Bourjois Healthy Balance. Puder jest bardzo jedwabisty i ładnie się rozprowadza, nie matuje jakoś bardzo mocno ale ładnie wygląda na buzi tak satynowo, zdrowo. Pięknie pachnie, przez co noszenie go jest przyjemne, nie jest również ciężki, do tego opakowanie zawiera lusterko. 

Astor Perfect Stay 24H Powder + Perfect Skin Primer (Puder w kompakcie i baza 2w1). Znakomicie się rozprowadza i matuje. Doskonale kryje i zakrywa niedoskonałości. . Sprawdza się na sucho, jak i również na mokro. Daje satynowo-aksamitne wykończenie na skórze i jest dość lekki (więcej o nim tutaj)



Wibo, 3 Steps To Perfect Face.Trio do konturowania twarzy to naprawdę praktyczna i ciekawa propozycja, jest dobrze napigmentowany, posiada bronzer w miarę neutralnym odcieniu,  piękny róż z złotą poświatą i subtelny rozświetlacz. Poszczególne części nie tworzą plam podczas nakładania i przyjemnie się ze sobą łączą.

Rimmel, Kate Sculpting & Highlighting Kit. Zestaw do konturowania z pięknym koralowym różem, delikatnym rozświetlaczem i satynowym bronzerem o neutralnym odcieniu (więcej o nie tutaj)



Wibo Star Glow, Korygująco-rozświetlający puder w kulkach . Już samo opakowanie przywołuje na myśl droższego odpowiednika czyli słynne meteoryty marki Guerlain. Jeżeli chodzi o sam produkt to też jest ok. Puder może nie ma zbytnich właściwości korygujących natomiast jest fajnie rozświetlający. Daje piękny efekt rozświetlenia dzięki czemu skóra wygląda na bardziej wypoczętą i świeżą (więcej o nim tutaj).

Bourjois Loose Powder. Jedwabisty drobno zmielony puder sypki. Ma bardzo delikatny kolor (01 Peach), ale absolutnie nie odznacza się na twarzy i nie ciemnieje. Ma satynowe wykończenie, nie daje tępego matu ale buzia się nie świeci przez ładnych kilka godzin. Bardzo wydajny (32 g), trochę ostatnio o nim zapomniałam bo mam go już bardzo długo:)


Wibo Fixing Powder To półtransparentny utrwalacz makijażu w sypkim pudrze. Matuje, utrwala zarówno podkład i korektor. Jest bardzo przyjemny i delkatny, nie bieli i nie ściąga skóry. Puder matuje, ale trzeba przyznać, że jest to efekt bardzo delikatny i osoby, które potrzebują silnego, całkowitego matu, nie będą zadowolone.



Max Factora Creme Puff Blush. Moje ulubione róże które zdetronizowały moje wcześniej ulubione róże z Bourjois. Mają piękne delikatne kolory, satynowe wykończenie i trzymają się cały dzień.Moim ulubionymi kolorami są 15 Seductive Pink i  10 Nude Mauve.

Wibo Róż z jedwabiem (nie wiem czy już nie wycofane). Róże z Wibo mają naprawdę ładne kolory i ślicznie wyglądają na twarzy. Odcienie są delikatne i dzięki temu trzeba by się mocno napracować żeby zrobić nim sobie krzywdę. Jedynym minusem jest chyba trwałość ponieważ w ciągu dnia muszę przynajmniej raz dołożyć produkt. 

Lovely OH OH Blusher. Ma piękny kolor różowo-brzoskwiniowy, rozświetlający na złoto, daje na skórze zdrowy efekt. Kupiłam go, bo doszły mnie słuchy że to kopia Nars Orgasm i byłam go ciekawa. Łatwo można z nim przesadzić, bo ma mocny pigment, ale umiejętne nałożony ładnie wygląda, szczególnie na bardziej oliwkowej skórze. Dla mnie świetna propozycja na lato:)



KOREKTORY:

Loreal True Match. Idealnie sprawdza się przy zakrywaniu sińców, ponieważ jego najjaśniejszy odcień ma dużo żółtego pigmentu. Dobrze kryje i jest wydajny. Nie wysusza okolicy pod oczami i nie wchodzi w zmarszczki, utrzymuje się cały dzień.

Astor to Skin Match Protect. Jest to świetny korektor rozświetlający, który świetnie się sprawdzi  dla osób, które nie potrzebują dużego krycia. Delikatnie wyrównuje koloryt, szybko i równomiernie się rozprowadza, nie wchodzi w zmarszczki, rozjaśnia okolicę oka.

Maybelline,Dream Lumi Touch Highlighting Concealer. Świetny korektor rozświetlający. Zakrywa niechciane cienie, rozświetla, jest lekki, kremowy i przyjemnie rozprowadza się go na skórze. Nie wysusza i nie podrażnia wrażliwej skóry pod oczami; dobrze utrwalony nie zbiera się w załamaniach. Jest bardzo trwały.

HYPOAllergenic, Liquid Eye Concealer Hypoalergiczny korektor rozświetlający pod oczy. Bardzo przyzwoity korektor w dobrej cenie, ładnie rozświetla i lekko kryje, jest bardzo wydajny.




ROZŚWIETLACZE:

Wibo Diamond Illuminator, który daje na szczytach kości policzkowych piękną taflę bez brokatowych drobinek i piękny złoty blask.

Lovely Glod Highlighte. Również ciepły rozświetlacz, dający szampańsko-złotą taflę. Jest również wersja chłodniejsza  Silver Highlighter.

Eveline Highlighter Pressed Powder (odcień 54 Rose). Rozświetlacz dający delikatną, piękną brzoskwiniowo-różową poświatę. Minusem jest kiepskie opakowanie.



Moje zakupy w tym roku, mają być raczej skromne bez szaleństw, choć mam ochotę na kilka nowości: 

L'Oreal Paris, Infallible Sculpt, długotrwała paleta do konturowania rysów twarzy



Lirene, No Mask, fluid + serum















I dwa sprawdzone podkłady: 

Loreal Infallible 24H Matte Mattifying Infallible Foundation 
Loreal True Match 


Dajcie znać co Wy zamierzacie w tym roku kupić?

Pozdrawiam:)









19 komentarzy:

  1. dużo moich ulubieńców... :) i ojojoj, przypomniałam sobie o tej nowości Lirene no mask... :) a miało być tym razem bardzo skromnie wręcz minimalistycznie u mnie zakupami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa tej nowości, a też miało być bez szaleństw, ale najbardziej się nastawiałam na ten pierwszy etap promocji

      Usuń
    2. Jestem ciekawa tej nowości, a też miało być bez szaleństw, ale najbardziej się nastawiałam na ten pierwszy etap promocji

      Usuń
  2. Na mojej liście znajduje się podkład Astor Perfect Stay :) ale mam cerę tłustą, zastanawiam się czy się sprawdzi na takiej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam się, że może się nie sprawdzić, bo on daje dość błyszczące wykończenie i trzeba go dobrze przypudrować. U mnie sprawdził się zimą na przesuszonej wtedy cerze, teraz już nie za bardzo.

      Usuń
    2. Obawiam się, że może się nie sprawdzić, bo on daje dość błyszczące wykończenie i trzeba go dobrze przypudrować. U mnie sprawdził się zimą na przesuszonej wtedy cerze, teraz już nie za bardzo.

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja muszę sobie sprawić jakiś drogeryjny puder oraz korektor :) Korektor to konieczność bo już mam może tylko na 1 użycie :D oraz bardzo mnie ciekawi ta paletka do konturowania z Rimmela :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam na wypróbowanie bardzo chwalony korektor Bourjois Healthy Mix, ale te które wymieniłam też są bardzo dobre, no ale chciałam przetestować coś nowego ☺

      Usuń
  5. u mnie w rossmannie dziś od rana walka na śmierć i życie :P
    na szczęście wyszłam z niej zwycięsko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, moje zdobycze pokazałam na Instagramie :)

      Usuń
    2. Ja też, moje zdobycze pokazałam na Instagramie :)

      Usuń
  6. Ja już dzisiaj zakupiłam produkty w rossmannie .
    Obserwuje i zapraszam do mnie.
    http://ukrywamsie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też kupiłam pierwszego dnia promocji, poszłam rano a i tak było już pełno kobiet przy szafach ☺

      Usuń
  7. Ja kupiłam No mask. Tyle na niego czekałam, że musiałam go wziąć. Po mimo iż na jakimś blogu przeczytałam, że skład to dziadostwo, to go kupiłam. I nie żałuję... Jest leciutki, można stopniować krycie i nawet bez przypudrowania wygląda pięknie. Cera wygląda na wypoczętą i zdrową. Jedyny jego minus to, to iż nie współpracuje z moim pędzlem :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie że się sprawdza, też go kupiłam ☺

      Usuń
  8. Świetny post, lubię takie wpisy z ulubieńcami :) Znam te kosmetyki i sobie chwalę, bez podkładu Healthy Mix nie wyobrażam sobie życia :P Naprawdę.
    :) Czekam na kolejne listy z zakupami :) :D Obserwuję i w wolnej chwili zapraszam do siebie :)
    http://karolajn-el.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Też znalazłam kilka swoich produktów. Teraz zaszalałam i kupiłam paletę Infallible i moim zdaniem jest całkiem niezła. Dobrze się rozprowadza i jest delikatna. Nie zapycha skóry, nie świeci się na kilometr. Jest całkiem nieźle.

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne polecanki, aż żałuje, że dopiero je czytam 😭 Kilka miałam, kilka kupiłam na tej promocji, ale widzę, że jeszcze kilka muszę przetestować 😘

    OdpowiedzUsuń