Dzisiaj przychodzę do Was, z pierwszym wrażeniem, krótką recenzją na temat nowości do ust od marki Bell, czyli matowych pomadek w płynie Moroccan Dream. Pomadki kupiłam dokładnie tydzień temu w Biedronce, najpierw wzięłam cztery kolory, a potem dokupiłam dwa pozostałe. Jeśli jesteście ciekawi jak wyglądają wszystkie kolory i co o nich sądzę po tygodniu używania, to zapraszam do dalszej części posta:)
![]() |
Od lewej kolejno nr 01, 02, 03, 04, 05, 06. |
Pomadki znajdują się w ładnym plastikowym opakowaniu z poręcznym aplikatorem ich cena to 8,99 zł. Kolory pomadek są idealne na lato, od delikatnego nude po żywe, jaskrawe kolory, które cudnie będą wyglądać to letniej opalenizny. Na poniższym zdjęciu widać, że pomadki trochę błyszczą co jest oczywiście przyczyną grubszej warstwy, po wyschnięciu pojawia się całkowity mat.
Pomadki przez chwilę po nałożeniu lekko się kleją, jednak po wyschnięciu przestają się kleić i w ogóle ich nie czuć na ustach. Co do trwałości to jestem bardzo zaskoczona, pomadki wytrzymują bez problemu ok. 4-5 godzin, jednak nie wytrzymują jedzenia (picie tak) później w miarę równomiernie schodzą z ust. Nie zauważyłam by mocno przesuszały usta, po tygodniu używania ich prawie codziennie nic mi się z ustami nie stało, jednak jeśli ktoś ma tendencję do przesuszania to jak każda matowa pomadka mogą przesuszyć.
Pomadki są świetnie napigmentowane, wystarczy jedna warstwa by w pełni pokryć usta, do tego mają dość lekką przyjemną konsystencję i ładny delikatny zapach. W pierwszej kolejności kupiłam odcienie 01, 02, 03 i 06 i sądzę że tych będę używać najczęściej .
Odcień 01, to typowy nude, w dość ciepłej odsłonie. Bardzo lubię takie kolory lecz często okazuje się, że mi nie pasują. Ten jednak nie jest ani za jasny ani za brązowy, wpada lekko w brzoskwiniowe tony więc świetnie dopasował się do mojej jasnej karnacji.
Odcień 02 to odcień delikatnego różu, bałam się czy nie będzie zbyt sztucznie wyglądał, ale wygląda świetnie, jest to trochę taki nudo-róż dzięki czemu jest bardzo twarzowy i nie wygląda tandetnie.
Odcień 03, to chłodny przybrudzony róż, na ustach jest trochę ciemniejszy niż w opakowaniu. Dla osób z ciemną karnacją może pełnić rolę nudziaka, dla mnie jest trochę ciemniejszy, ale pasuje do dziennych makijaży
Odcień 04 to intensywna czerwień z chłodnymi niebieskimi tonami. Najciemniejszy odcień z całej serii (bez konturówki trochę ciężko równo rozprowadzić ten odcień).
Odcień 05 to ciemny malinowy róż, chłodniejszy i trochę delikatniejszy niż kolor 04.
Odcień 06, to dość neonowy brzoskwiniowo-różowy kolor świetny na lato, podkreślający opaleniznę.
Pomadki pozytywnie mnie zaskoczyły, nie spodziewałam się takiej jakości za tak niską cenę. Porównując je do Wibo, które są w podobnej cenie, Bell są dużo bardziej komfortowe na ustach, nie tworzą suchej skorupy i nie kleją się. Porównując z Golden Rose (którą mam jedną też od tygodnia nr 03) też bym powiedziała, że są lżejsze na ustach i podobnie się utrzymują. Tak więc sądzę, że nowe pomadki Bell Moroccan Dream są świetną konkurencją dla matowych pomadek Golden Rose i dużo lepsze od pomadek Wibo. Sądzę, że za tą cenę warto wypróbować chociaż jeden kolor, aby samemu się przekonać.
.
Pozdrawiam:)
No jak to produkty z Biedronki mogą zaskoczyć. Nie miałam z nimi jeszcze styczności i tu podkreślę jeszcze. Najbardziej spodobał mi się odcień 03.
OdpowiedzUsuń03 jest bardzo ładnym kolorem ale na ustach wygląda trochę ciemniej niż się wydaje. Kolor na ustach zależy od karnacji i koloru ust, bo u mojej przyjaciółki o ciemnej karnacji wyglada jak idealny dla niej kolor nude ☺
UsuńDzisiaj po siłowni idę do biedronki, jak będą to napewno się skuszę ;)
OdpowiedzUsuńPolecam bo warto ☺
UsuńPolecam bo warto ☺
Usuń1 i 2 śliczne :)
OdpowiedzUsuńTych kolorów używam najczęściej ☺
Usuń1 i 2 bardzo moje kolory. 3 podoba mi się w opakowaniu, na ustach już nie bardzo ;)
OdpowiedzUsuń1 i 2 używam najczęściej, a 3 na ustach wygląda trochę ciemniej niż myślałam, ale mi się podoba 😊
UsuńNajbardziej podoba mi się 5 i 6. Akurat wczoraj w Biedronce oglądałam 6 i chyba na nią się skuszę! Będzie w sam raz na lato :)
OdpowiedzUsuńKolor 06 to fajny neonik idealny na lato, a 05 to piękny intesywny róż też letni kolorek ☺
UsuńNajbardziej podoba mi się 5 i 6. Akurat wczoraj w Biedronce oglądałam 6 i chyba na nią się skuszę! Będzie w sam raz na lato :)
OdpowiedzUsuńpodoba mi się 04 i 06 :) Teraz matowe usta są w modzie. Fajnie to wygląda :]
OdpowiedzUsuń04 i 06 to dwa najbardziej neonowe kolory, świetne na lato ☺
UsuńNa numer trzy się chyba skuszę, ponieważ brakuje mi takiego kolorku, a te pomadki strasznie kuszą ;)
OdpowiedzUsuńWarto spróbować, pomadki są niedrogie więc dużo się nie ryzykuje ☺
UsuńMoje usta nie lubią matow :(
OdpowiedzUsuńTrudno, nie ma co się zmuszać. Makijaż ma cieszyć a nie męczyć, a na rynku jest tak dużo różnych produktów do ust o różnym wykończeniu, że każdy znajdzie coś dla siebie ☺
UsuńJak fajnie że kupiłaś wszystkie odcienie,dzięki temu możemy je zobaczyć <3
OdpowiedzUsuńMi wpadł w oko 02 i 03,są boskie! Nr.01 też mi się bardzo podoba,ale mam tak jak Ty-ja się w nich średnio czuję mimo że kolor jest świetny,chyba wolę chłodniejsze odcienie na ustach jednak :)
Kolorek 01 mimo moich obaw całkiem mi pasuje, 01 i 02 używam najczęściej ☺
Usuńno i kupiłam 01 i 03 :D mieszam je oba,wtedy wyglądają najlepiej,bo 01 jest zbyt blady dla mnie,a 03 za ciemny,czuję że dokupię jeszcze 02 :D
UsuńJa czasem mieszam 01 i 02, ale spróbuję pomieszać też 01 i 03 ☺
UsuńChyba się na nie skuszę :)
OdpowiedzUsuńWarto spróbować :)
UsuńMi wpadły w oko kolorki 03,04 i 05. Bardzo ładnie prezentuję się ta płynna pomadka na ustach.
OdpowiedzUsuń04 i 05 to odważniejsze kolory, ale też bardzo ładne, a 03 to świetny kolor na co dzień :)
UsuńMam cztery odcienie tych pomadek i moim zdaniem sa lepsze od GoldenRose, mniej sie kleja i zasychaja odrobinę wolnoej dzieki czemu mogę spokojnie rozprowadzic pomadkę na ustach :) Mój ulubiony odcień to 03, ale w sumie wszystkie sa świetne! Jedyny malutki minus to taki ze szybko ścieraja się napisy z buteleczki, jak ktos nosi je w kosmetyczce. Ale przy tylu plusach, nie jest to dla mnie istotne ;)
OdpowiedzUsuńja zbankrutuję przez te blogi :D
OdpowiedzUsuń03 i 06 mnie kusi :)
Na szczęście pomadki te to niewielki wydatek, gorzej jak kusi na coś drogiego ☺
UsuńŁadnie wyglądają na ustach, choć ja osobiście nie sięgam po produkty kolorowe do ust. Kosmetyki z tej serii mają świetne opakowania ;-)
OdpowiedzUsuńBardzo zaciekawił mnie numerek drugi :D chyba wytestuję ;)
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie:
http://nesiness.blogspot.com/
Chyba wszystkie kolory mi się podobają, choć 1 nie pasowałaby mi aż tak :D
OdpowiedzUsuńWszystkie kolorki są ładne, choć ja się wolę w jasnych odcieniach, ale Tobie będą pasować te bardziej intensywne ☺
Usuńaaaaa przepiękne kolory wszystkie:D nie wiem który wybrać xd choć na razie mam zapas mazideł do ust to choć się nań pogapię;p obserwuję:)
OdpowiedzUsuńDziękuję za obserwację ☺, ja też mam dużo mazideł do ust i ciągle kusi mnie coś nowego, od taki mały nałóg ale chociaż nieszkodliwy dla zdrowia (gorzej dla portfela)😉
UsuńWyglądają na mocno napigmentowane i mają piękne odcienie!
OdpowiedzUsuńWszyscy się zachwycają numerem 3 i widziałam w trzech Biedronkach, że to on jest głównie wyprzedany:D dobrze, że mi najbardziej podoba się 02 z tego wszystkiego;) i chyba na ten odcień zapoluję podczas zakupów spożywczych;)
OdpowiedzUsuńWie ktoś może czy gdzieś oprócz biedronki można kupić te pomadki? Ostatnio byłam chyba w każdej biedronce i nigdzie nie mogłam jej znaleźć :/ a szkoda bo kolor 03 jest dla mnie idealny. Są może też jakieś zamienniki w tym kolorze?
OdpowiedzUsuńPodobno to edycja limitowana i na razie ich nie będzie :(
UsuńPolecam numerek 03 ;) Jestem szatynką z niebieskimi/szarymi oczami i fajnie do mnie pasuje :D
OdpowiedzUsuńBardzo mi sie spodobaly zwlaszcza 2 odcienie : 04 oraz 06.
OdpowiedzUsuńCzy w biedronce sa do nabycia w stalym asortymencie wszystkie kolory pomadki w plynie Bell?
Czy cena 8,99zl to byla z promocji czy ze stalej oferty?
Dziekuje serdecznie za artykul i za zdjecia, ktore doskonale oddaja jak szminka prezentuje sie na ustach.
Pozdrawiam :-)
Bardzo mi sie spodobaly zwlaszcza 2 odcienie : 04 oraz 06.
OdpowiedzUsuńCzy w biedronce sa do nabycia w stalym asortymencie wszystkie kolory pomadki w plynie Bell?
Czy cena 8,99zl to byla z promocji czy ze stalej oferty?
Dziekuje serdecznie za artykul i za zdjecia, ktore doskonale oddaja jak szminka prezentuje sie na ustach.
Pozdrawiam :-)
Wyglądają bardzo zachęcająco! Chyba się skuszę jak będę miała okazje je kupić.
OdpowiedzUsuń