Witajcie!
Dziś zaczęła się druga część promocji na kolorówkę w Rossmannie, tym razem są to kosmetyki do makijażu oczu, czyli maskary, cienie do powiek, eyelinery, kredki itp. Promocja potrwa do 5 maja, a ja już dziś popędziłam do Rossmanna by zrobić zakupy i móc Wam wszystko jak najszybciej pokazać.
Zacznę może od tuszy do rzęs bo ich kupiłam najwięcej, są to w większości nowości w mojej kosmetyczce, poza jednym żółtym tuszem z Miss Sporty Studio Lash 3D Volumythic (8ml), który już miałam i używałam. Ma on silikonową szczoteczkę (takie lubię najbardziej) ładnie rozdziela, wydłuża lekko pogrubia i unosi rzęsy, nie osypuje się. Rzesy są po nim miękkie i elastyczne nie obciąża ich. Kupuję go na zmiane z Lovely Curling Pump Up, który ma podobne działanie.
Na lato wzięłam jedną masakrę wodoodporną, jest to Eveline Big Volume Lash Waterproof (9ml), nigdy jej nie miałam ani o niej nie słyszałam, spodobała mi się silikonowa szczoteczka i to że jej kolor to Deep Black. Maskara ta ma za zadanie maksymalne pogrubienie rzęs od nasady aż po same końce.
Następne trzy maskary kupiłam bo czytałam i słyszałam o nich wiele dobrego.
Jest to sławna już w blogosferze Loreal Volum Million Lashes So Couture (9,5 ml), też posiada silikonową szczoteczkę, ma ona otulać każdą rzęsę nadawać objętość i dawać efekt zwielokrotnienia rzęs. Nastepna to nowość Maybelline Lash Sensational (9,5 ml) ma zwiększać objętość rzęs, definiując każdą rzęsę z osobna i nadać efekt wachlarza od kącika do kącika.
Kolejna maskara to Eveline Extension Volume (10 ml) mająca ekstremalnie wydłużać i podkręcać gwarantując efekt sztucznych rzęs.
Kolejnym produktem do rzęs jest moje ulubione Skoncentrowane serum do rzęs 3 w 1 Eveline Advance Volumire (10 ml). Jest to już moje trzecie opakowanie. Stosuję je jako bazę pod tusz.
W tej roli sprawdza się znakomicie, ładnie wydłuża i pogrubia rzęsy, wzmacnia dzialanie tuszu.
Teraz przejde do eyelinerów. Kupiłam Maybelline Lasting Drama Gel Eyeliner (3g), jeszcze go nie miałam, poprzedni eyeliner w żelu miałam z Rimmela i byłam z niego zadwolona a ten podobno jest jeszcze lepszy ☺. Z Lovely wzięłam kolorowe eyelinery Butterfly Liner (5ml) nr 2 zielony, nr 3 niebieski (jest jeszcze dostępny nr 1 różowy). Mają piękne wiosenne kolory, są dobrze napigmentowane i dobrze się utrzymują, ciężko było mi je zmyć z ręki.
Z Wibo kupiłam dwa eyelinery Deep Black Eyeliner (4g) i Eye Liner Waterproof (4ml) zobaczymy jak się sprawdzą i który jest lepszy.
Na koniec chwyciłam jeszcze dwa cienie do powiek w sztyfcie Bell HYPOAllergenic Stict Eyeshadow nr 01 i 03 oba wodoodporne.
 |
| Od góry 01 i 03 Bell HYPOAllergenic Stict Eyeshadow |
Mam nadzieję, że trochę pomogłam i może coś u mnie podpatrzyłyście. Dajcie znać co Wy kupiłyście lub planujecie kupić.
Pozdrawiam ☺.